#442 Zabiłeś je

Ready, set, drink

Ready, set, drink

– Usiadłeś na moich pingwinach. Zabiłeś je. I nie żyją – wymamrotał smutno i oddalił się do swojego pokoju.

Nie wiem, czy pingwiny, z którymi potem rozmawialiśmy, były tymi samymi pingwinami. Czy może innymi, ocalonymi od brutalnego zmiażdżenia. Znów śpiewa przez sen. Znów nie potrafię zrozumieć nuconych sennie słów. Boję się. Trochę.

Bardzo uważnie siadam na krześle.

Dzień czterysta czterdziesty drugi.

Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *