Nic konkretnego

Zabawa w kolejarza nabiera nowych znaczeń

Zabawa w kolejarza nabiera nowych znaczeń

No dobrze, po blisko roku zajrzałem, przeraziłem się, pokasowałem co mniej sensowne wpisy, zastanowiłem się, skasowałem jeszcze kilka. Postawiłem na szybko WP na własnym hoście i wybrałem pierwszy czerstwo-widowiskowy motyw, jaki był pod ręką. I zastanawiam się, czy nie pokasować jeszcze trochę.

Ostatnie 20 lat to historia zapisywania kartek, najpierw analogowych, potem coraz bardziej elektronicznych, ciągami słów. Wydzierania kartek. Zapisywania nowych. Kasowania txt skitranych w otchłani dysku. Zapisywania nowych blogaskowych stron. Kasowania blogasków. To co kiedyś wydawało się mądre i ważne, z perspektywy czasu brzmi wyjątkowo żałośnie, patetycznie czy też żałośnie, ewentualnie budzi wspomnienia, których lepiej nie budzić. I podsuwa myśl, że przecież to wszystko nieważne, teraz to dopiero żyjemy, teraz dopiero jest sens istnienia i spełnienie i equilibrium. But no.

Zmieniły się priorytety, układ sił, także tych witalnych – mojego wątłego organizmu nie stać już na późnonocne posiedzenia. Odzwyczaiłem się od słowa pisanego (na mówione niestety także zważam zbyt mało) i stukanie w klawisze bez wyraźnego deadlineu zaczyna stanowić poważny problem. Z wyraźnym deadlinem – jeszcze poważniejszy. Wewnętrzny buc podpowiada raz na jakiś czas co soczystsze pomysły na notkę, ale przeważnie daje się uśpić obietnicą, że jutro. Sprawy bieżące przeskakują przez Facebooka, sprawy ważne – przez świat realny, sprawy błahe – nie motywują do pisania. W końcu ile można o kotkach, dziecku, grach komputerowych, życiu?

Ale jednak kusi, a ty, drogi lurkerze, dałeś się nabrać – dziś o suchym pysku, tak na rozpęd.

Bookmark the permalink.

4 Responses to Nic konkretnego

  1. Nonchallance says:

    No to chce ci się czy ci się nie chce? 🙂

  2. Black Ops says:

    O, i już się złażą, siać zamęt i namawiać do złego!

    Chcieć to się chce, tylko podstawa to nie zasnąć w trakcie stukania.

  3. Nonchallance says:

    Ja do niczego nie namawiam LOL Nie zaśniesz jak będziesz pisał o czymś co cię cieszy albo wkurza, a pisanie o innych rzeczach raczej większego sensu nie ma skoro są ci obojętne.

  4. blackops says:

    Ale kiedy wlasnie ciesza mnie kotki, dziecko i zycie? (Kto by to chcial czytać!)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *